Symulacja obrad Senatu RP...
Zlikwidowanie województwa lubuskiego i włączenie go
do województwa wielkopolskiego, utworzenie województwa
częstochowskiego oraz środkowopomorskiego, zmiana nazwy
województwa śląskiego na śląsko-dąbrowskie, to tylko
niektóre zmiany, nad którym obradował Senat RP 22 marca 2003 r..
Senat RP tego dnia zajął się rozpatrzeniem ustawy uchwalonej
przez Sejm RP o zmianie ustawy o wprowadzeniu zasadniczego
trójstopniowego podziału terytorialnego państwa. Był to
projekt przygotowany przez grupę posłów, któremu
sprzeciwiała się Rada Ministrów.
Ustawa wychodzi na przeciw społecznemu niezadowoleniu,
które w przypadku nie podjęcia zdecydowanych decyzji,
może przerodzić się w falę strajków, buntów, których nie będzie
łatwo uniknąć - czytamy w uzasadnieniu do ustawy. Wnioskodawcy
uważają, że "Reforma administracyjna Polski, która weszła
w życie z dniem 1 stycznia 1999 roku spowodowała w wielu
miejscach zerwanie więzi społecznych i obumieranie tradycji.
Nowy podział terytorialny kraju spowodował dezintegrację
społeczeństw lokalnych związanych ze sobą od wieków,
wbrew ludziom, zwyczajom, potrzebom i woli regionalnej."
Z tego powodu uchwalona przez Sejm RP ustawa zakładała
utworzenie dwóch nowych województw (częstochowskiego
oraz środkowopomorskiego), połączenie dotychczasowych
dwóch w jedno (włączenie lubuskiego do wielkopolskiego),
zmianę nazwy województwa śląskiego na śląsko-dąbrowskie
oraz zmianę siedziby sejmiku województwa.
Przed posiedzeniem Senatu RP, ustawą zajmowały się dwie
komisje: samorządu terytorialnego i administracji państwowej
oraz komisja praworządności i ustawodawstwa. Pierwsza komisja
zarekomendowała Senatowi RP przyjęcie bez poprawek uchwalonej
przez Sejm ustawy. Druga komisja była przeciwnego zdania.
Przed posiedzeniem Senatu w kuluarach dało się słyszeć
liczne rozmowy na temat tej kontrowersyjnej ustawy.
Część senatorów uważała bowiem, że wprowadzenie ustawy
spowoduje liczne koszty, np. druk nowych podręczników
szkolnych czy wykonanie nowych tablic informujących
o granicach województw. Zwolennicy natomiast wykazywali,
że zmiany te spowodują wzrost koniunktury gospodarczej
oraz usamodzielni regiony, które w obecnym kształcie
nie mogą samodzielnie się rozwijać.
Przedstawiciele Związku Miast Polskich przekonywali,
że tych zmian domagają się mieszkańcy poszczególnych
regionów, którzy w tej sprawie wypowiedzieli się w drodze
referendum. Ich zdaniem był to najważniejszy argument.
Podczas obrad Senatu RP wywiązała się długa i kontrowersyjna
dyskusja. Okazało się, że mimo faktu iż poseł czy senator
jest reprezentantem narodu, a nie swoich wyborców z konkretnego
regionu, trudno było zauważyć u niektórych senatorów
aby potrafili stanąć ponad interesem swoich wyborców.
Po zakończonej dyskusji Marszałek Maciej Chojnacki poddał
pod głosowanie wniosek o odrzucenie ustawy uchwalonej
przez Sejm. W wyniku głosowania 23 senatorów na 35 głosowało
za odrzuceniem ustawy, 7 było przeciw,
a 5 się wstrzymało.
Teraz ustawą zajmie się ponownie Sejm, który może odrzucić decyzję Senatu.
Oczywiście to nie były prawdziwe obrady Senatu RP. Taki
scenariusz towarzyszył "Symulacji obrad Senatu RP", którą
Federacja przygotowała wspólnie z Kancelarią Senatu dla
młodzieżowych rad z samorządów członkowskich. W symulacji,
która odbyła się 22 marca 2003 r. wzięło udział 35 osób.
Uczyły się jak pracują senatorowie oraz jaka jest ich
rola w procesie legislacyjnym w parlamencie.
Marszałkiem został wybrany Maciej Chojnacki
z Młodzieżowej Rady Miasta Koszalina.
Uczestnicy po zakończeniu symulacji stwierdzili,
że bardzo podobała się im ta forma edukacji oraz to,
że zostali poważnie potraktowani przez Kancelarię Senatu
oraz gościa symulacji, Pana Zbyszko Piwońskiego -
przewodniczącego Senackiej Komisji Samorządu Terytorialnego
i Administracji Państwowej. Dzięki temu, że mogli na
"samych sobie" sprawdzić mechanizmy parlamentarne,
łatwiej im teraz będzie zrozumieć istotę pracy Senatu.
Pod wrażeniem uczestników byli pracownicy Działu Informacji
Publicznej i Edukacji Kancelarii Senatu, którzy wspólnie z Federacją przygotowali
Symulację. Uczestnicy byli bowiem bardzo aktywni podczas
dyskusji, a ich wypowiedzi świadczyły o doświadczeniu i wiedzy.
|
 |
|